• ida@szmer.info
    link
    fedilink
    arrow-up
    1
    ·
    15 days ago

    Tandetna manipulacja odwracająca dyskusję. Ty chwalisz dane rozwiązanie, ty go bronisz. Nie trzeba posiadać panaceum, żeby krytykować coś co jawnie nie działa.

    Ale na pytanie czemu polskie służby chroniły szefów burdelu łatwiej kazać krytykom rozwiązać problem przemytu broni i narkotykow przez granice. I tak dalej, i tak dalej. Zagrywka stara jak polityka. Spróbuj tam, może sie uda. Wygląda na to, że płeć, wiek i arsenał argumentów masz odpowiednie na taką kariere.

    • harc@szmer.info
      link
      fedilink
      Polski
      arrow-up
      1
      ·
      14 days ago

      Rozumiem, że twoje wkładanie mi słów w usta, wyolbrzymianie, uciekanie od jakichkolwiek odpowiedzi, porównywanie mnie do nazistów i cała reszta dyskusji w złej wierze to nie tandetna manipulacja? Ok. Mój wiek, płeć są kluczowe dla tego, co powinienem twoim zdaniem robić? Ok. Tylko po co w takim razie dalej ze mną dyskutować? Agresywną retoryką skierowaną do szczególnie prymitywnego przemocowego typa, do niczego przecież nie przekonasz. Jedyne co możesz uzyskać zepchnięcie do defensywy i zwiększenie poziom agresji, bo przecież niczego innego nie zna - to jest twój cel? Czy właśnie udowadniasz, że przemocowe zakrzyczenie jest najskuteczniejszą metodą ucieszenia opinii z którą się nie zgadzasz? Co zrobisz jeśli nie zadziała?

      krytykować coś co jawnie nie działa.

      Jeżeli zabijanie jako skrajna forma działań politycznych, szczególnie w działaniach państw w trakcie wojny “jawnie nie działa” to rozumiem, że naziści przegrali by sami z siebie, a Hitler, Goebbels itd powinni zostać nienaruszeni bo byli cywilami? Wszystkie anarchistyczne/wolnościowe/socjalistyczne/komunistyczne rewolucje poległy wobec swojej własnej idei, a nie państwa i jego monopolu na przemoc? Po prostu nigdy nie miały żadnych szans. Żadnego wpływu nie miało to, że zabito prawie każdego kto w nich uczestniczył lub je popierał, a resztę zastraszono?
      Jeszcze raz; to nie jest wizja świata w którym chcę żyć, ani sposobu rozwiązywania problemów. Ale akceptuję, że może być to jedyny sposób rozwiązywania problemów w czasie wojny, kiedy druga strona robi wszystko, żeby doprowadzić do ludobójstwa na tobie i wszystkich wokół ciebie. A ja będę się cieszyć, jeśli udawać się będę kolejne działania uświadamiające oprawcom, że nie są nietykalni a to co głoszą może dotknąć ich samych, czy ci się to podoba czy nie.

      Ale na pytanie czemu polskie służby chroniły szefów burdelu łatwiej kazać krytykom rozwiązać problem przemytu broni i narkotykow przez granice. (…)

      Mówisz, że w obecnej sytuacji nie można podejmować proporcjonalnych działań kiedy w miejscu gdzie żyjemy obcy reżim morduje opozycjonistów, a Ukraińcy nie mają prawa atakować ludzi wzywających do ich mordowania. Pytam co w takim razie mają zrobić - nie masz odpowiedzi to można to powiedzieć. Nie musisz rwać szat i posyłać mnie do polityki, wystarczyło ostatnich parę epitetów, załapałem, że mną gardzisz, możemy w dalszej rozmowie pominąć tą część twoich wypowiedzi, chyba, że bardzo ci zależy na jej powtarzaniu.