Ale nie Żydów. ;)
Przypomina nam to o tym że nikt nie jest idealny. I nigdy nie będzie. Każdy ma wady i zalety. Czy Bakunin był antysemitą? Był. I jest to chujowe. Jednak jego wkład w myśl wolnościową jest niezaprzeczalny. Co ciekawe, Moses Hess, z którym Bakunin ostro rywalizował w I Międzynarodówce, napisał w 1862 roku książkę „Rzym i Jerozolima”, uważaną za jedno z pierwszych dzieł proto-syjonistycznych. Bakunin atakował jednak Hessa przede wszystkim jako socjalistę o orientacji marksistowskiej oraz przez pryzmat jego żydowskiego pochodzenia, a nie ze względu na postulaty powrotu Żydów do Palestyny.
Dla mnie jego wkład w myśl wolnościową był cokolwiek meh. Zresztą potwierdza to fakt, że jego apologeci nie potrafią przytoczyć żadnej oryginalnej i ciekawej idei którą Bakunin zaproponował anarchizmowi, a która nie była znana już wcześniej lub która z dzisiejszej perspektywy nie jest właśnie meh. To jest czysty kult jednostki i w sumie niewiele więcej.
🤷


