• Pajonk@szmer.info
    link
    fedilink
    arrow-up
    6
    ·
    2 months ago

    Tak, a o co chodzi?

    Jesteśmy gospodarką rozwinięta, bez migracji albo bardzo wysokich podatków dla multimilionerów po prostu państwo się zawalił.

    Wyjaśnienie jest proste. Neoliberalny system gospodarczy nie jest w stanie się utrzymać. System oparty na wysysaniu kapitału z klasy średniej i niżej upadnie bo po prostu się te pieniądze skończą.

    Imigracji to forma transferu kapitału albo raczej potencjału z innego kraju. Jeśli zrobione to jest dobrze, powstają centra integracji, a imigracji mogą po paru latach podjąć decyzję czy zostają czy wracają, to migracja działa tak jak powinna. Jeśli opera się na zamykaniu imigrantów w barakach, wyzyskiwanie ich, demonizowanie w mediach, to tracimy bardzo dużo i tworzymy sobie wrogów.

    • hohombe@szmer.info
      link
      fedilink
      Polski
      arrow-up
      2
      ·
      2 months ago

      I jesteśmy w pętli wewnętrznej nienawiści zinternalizowanego obozu pracy. Nienawiści którą produkują i przekazują dalej osoby, sfiksowane na neoliberalnej sferze publicznej. Ujścia szuka zbyt mały wzrostu płac nisko-średniej klasy ciężko pracujących? Znudzeni starsi Panowie, którzy muszą przeżywać politykę? Młode wilczki, które chcą godnie żyć? Kto? Na pewno, łatwość łykania kozłów ofiarnych, wykorzystują polityczni handlarze strachu. Migranci, osoby biedne, lekarze, osoby bez dzieci (alt-left tu też próbuje uderzać), wcześniej nauczyciele. Ostatnio winni są także Ci, którzy kupują szeregowe miejscówki na suburbiach. Nie jest winna propaganda neoliberalna, którą od dekad karmi nas skorumpowana i tępa (także) lokalna klasa polityczna, ale zawsze jakieś kategorie populacji. Nie jest winna indolencja władz w planowaniu jakichkolwiek polityk publicznych. Ale kozły ofiarne od sasa do lasa. Ostatnio także drzewa i bobry? Pętla nienawiści osób, które w sferze publicznej szukają festynu ścinania głów. Jesteśmy zgubieni.

      Coś w tym stylu itp.

      • Pajonk@szmer.info
        link
        fedilink
        arrow-up
        1
        ·
        2 months ago

        Pętla nienawiści osób, które w sferze publicznej szukają festynu ścinania głów.

        Czy ja wiem. Od dłuższego czasu jest dość jasne, że wrogami zwykłych ludzi i klasy średniej, są pasożyty typu landlordy czynszojady, dewelperzy, wielkie banki, fundusze, do tego multimilionerzy którzy kasę ukrywają w fundacjach rodzinnych.

        Coraz więcej osób wprost mówi o zachodnich oligarchach jak musk, ale także u nas są pewne osoby z majątkiem wartym miliardy, którzy kontrolują jakieś media i chcą kontrolować jakąś część polityki.

        Jest coraz lepiej.

        Z resztą wystarczy spojrzeć na hasła polityczne. Dziś młodzi coraz lepiej rozumieją, że niskie podatki im zwyczajnie nie dają żadnej przewagi, że na niskich podatkach najmocniej traci klasa średnia i ludzie ubodzy. System podatkowy recesywny po prostu nie działa, a gospodarka rozwinięta którą podobno jesteśmy, nie będzie działać jeśli będziemy ją opierać na taniej sile roboczej jednocześnie demonizując innowacyjność (tak jak to suafek “nie wiem nie pamiętam hosting wygasł” pierdolił jaka to innowacyjność zła).

        Potrzeba nam obecnie tylko odpowiedniej siły politycznej i w jakiś sposób jeszcze mocniej ten przekaz przebić do mainstreamu. Jak to się uda? Nie wiem, w końcu media są kontrolowane przez starych dziadów którzy są beneficjentami obecnego systemu. Każde główne media, niezależnie czy z prawa, lewa, czy to twitter, facebook, czy inny yt. Tutaj jest problem.