230 mln dolarów miało wystarczyć na zakup 6 mln baryłek wenezuelskiej ropy. Orlen zapłacił ogromną zaliczkę, ale paliwo nie dotarło, a pieniędzy do dziś nie udało się odzyskać. Jak wynika z ustaleń „Financial Times”, w transakcji pojawiły się kryptowaluty, zagraniczni pośrednicy i pieniądze, które utknęły na kolejnych etapach operacji. Donald Tusk zapowiedział, że prokurator generalny przedstawi informacje o śledztwach dotyczących Orlenu i strat, które według premiera sięgają łącznie 1,6 mld zł.